- zgromadzenie conajmniej 7 dziewczyn ubranych w jednakowe jasne jeansy i białe bluzki...
- że prawie wszystkie mamy narzekały na swoje dzieci i cały czas miały do nich jakiś problem (reszta generalnie nic nie mówiła...)
- zjawisko polegające na totalnym milczeniu wśród par
- krzyżówkową epidemię oblegającą 1/2 babć (natomiast 1/4 plotkuje z pozostałą 1/4). Właściwie też każda z nich miała swojego małego pieska, który prawdopodobnie nigdy nie widział czegoś takiego jak smycz na oczy...
wreszcie ostatni i chyba najpoważniejszy wniosek
- niezliczona liczba osób (w tym wszyscy rowerzyści i większość samotnych spacerowiczów) miała w uszach słuchawki skrzętnie broniąc się przed odgłosami natury (czytaj - ruch uliczny)...
P.S.
...też chcę mp3








--
"Blessed are the forgetful, for they get the better even of their blunders"-Nietzsche
--
My Gallery: [link]
"Ah, so many pedestrians.... So little time..."
--
My Gallery: [link]
"Ah, so many pedestrians.... So little time..."
Orchidea zakwitła wśród artystów.
... w blasku Pełni... ;*
Previous Page12Next Page